Five Nights at Freddy's. Srebrne oczy | Scott Cawthon i Kira Breed-Wrisley

,,Five nights at Freddy's” to gra znana wielu osobom. Niewiele z nich jednak wie, że na jej podstawie powstała książka. ,,Srebrne oczy” spod pióra Scotta Cawthona oraz Kiry Breed-Wrisley przeczytałam. Przeczytałam i naprawdę się zachwyciłam.


10 lat po tragicznym zajściu w pizzerii Freddy Fazbear’s Pizza, starzy przyjaciele postanawiają się spotkać, aby upamiętnić ich zaginionego przyjaciela. W przypływie emocji, grupka wybiera się do opuszczonego już budynku, w którym znajdowała się restauracja, żeby choć przez chwilę poczuć się jak za dawnych lat. Podążając wspomnieniami i przeżyciami, znajomi odkrywają wiele zapomnianych rzeczy oraz poznają kolejne tajemnice. Spotkanie po latach miało być przyjemnym wyjazdem, lecz obrało inny kierunek. Przyjaciele zagłębiali się w sprawy, o których nigdy nie powinni mieć pojęcia. Doprowadziło to do kolejnych tragicznych zdarzeń, które zmieniły ich na zawsze.

Z grą FNAF nigdy wcześniej nie miałam do czynienia, więc nie miałam bladego pojęcia, czego mogę się spodziewać. Patrząc na niezbyt wysokie noty, nie byłam do tej powieści całkowicie przekonana, jednakże moje odczucia były błędne. ,,Srebrne oczy” okazały się być całkiem dobrą lekturą, która przez całe swoje trwanie trzymała w napięciu. Przez ponad trzysta stron nie byłam w stanie pozbyć się wrażenia, że zaraz stanie się coś okropnego. Jest to historia, która pomimo prostego języka i lekkiego surrealizmu, wydaje się być bliska naszemu światu. Autorzy stworzyli bardzo dobrą fabułę, którą czyta się niezwykle przyjemnie i szybko. Emocje towarzyszce mi przez całą lekturę są wręcz namacalne. Każdy wątek rozwinięty jest do końca, nawet jeśli jego zakończenie poznajemy dopiero na ostatnich stronach. Nie jest to powieść, która okazuje się być nudna, ba! Nie ma w niej czasu na nudę.

Mamy tutaj piątkę głównych bohaterów, chociaż głównie historia skupia się na córce byłego właściciela restauracji- Charlie. Dziewczyna była nieco zamkniętą osobą, chociaż z biegiem czasu otwierała się coraz bardziej. Przeżyła wiele i to na pewno odbiło się na jej obecnym życiu. Nie była ona irytująca nastolatką, pozbawioną pojęcia o świecie i wartości moralnych. Przeciwnie, była dojrzała i inteligentna. Myślała szybko i sprawnie, przez co z łatwością wychodziła z opresji. Reszta postaci również została wykreowana bardzo dobrze. Każda z nich miała własną i odrębną historię, która nie zawsze była kolorowa. Cała grupa idealnie się dopełniała, tworząc niezwykle zgrany zespół. Mogło się wydawać, że pomimo kilkuletniej rozłąki nadal znają się na wylot i żadnej rozłąki nie przeżyli.

Nie jestem w stanie porównać książki do gry, ponieważ w nią nie grałam. Mogę jednak powiedzieć, że jest to pozycja, po którą warto sięgnąć, nawet jeśli we FNAF się nie grało. Gracze komputerowi również mogą po nią sięgnąć, aby oderwać się od ekranów choć na chwilę i spróbować czegoś bardziej namacalnego oraz równie przyjemnego (jeśli nawet nie bardziej). ,,Srebrne oczy” to historia, która mogłaby wydarzyć się naprawdę, chociaż wydaje się niemożliwa. Akcja, rozwijająca się stopniowo, ale sprawnie, wsiąknęła we mnie bezgranicznie i porwała do reszty. Z trudem odrywałam się do lektury, ponieważ wciągnęła mnie niemożliwe bardzo. Czytając ostatnią stronę miałam wrażenie, że to jeszcze nie koniec. Że to nie może być koniec. I to nie jest koniec, bowiem ,,Srebrne oczy” to pierwsza część trylogii, którą pragnę przeczytać od deski do deski.


,,Srebrne oczy” to na pewno nie jest pozycja wysokich lotów, ale ja o niej złego słowa powiedzieć nie jestem w stanie. Jest to niezwykle dobra książka, która porwie niejedną osobę. Powieść w głównej mierze przeznaczona jest dla płci męskiej, jednakże nawet dziewczynom może się spodobać (czego przykładem jestem ja). Mam nadzieję, że moja recenzja zachęci kogokolwiek do tej historii, bo uwierzcie mi, że naprawdę warto.





,,Nawet ci, którzy robią okropne rzeczy, mają ludzi, którzy ich kochają."




                                                                                      *****

       Za książkę dziękuję księgarni dadada.pl 






//h.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książkowce , Blogger