Niedoskonały cud | Andrea De Carlo

Romanse romansami, a ja po kolejny zdążyłam już sięgnąć (co jest nieco dziwne, ale cóż). ,,Niedoskonały cud” Andrea De Carlo zapowiadał się całkiem dobrze, ale to jak się z tą lekturą potoczyło, bardzo mnie zdziwiło.


Milena Migliari prowadzi lodziarnię w prowansalskim miasteczku, w której realizuje autorskie i wyjątkowe pomysły. Jej życie toczy się dobrze znanym rytmem. Kiedy dochodzi do awarii prądu i jej lody są u skraju roztopienia, dostaje zamówienie na 10 litrów lodów! Kobieta zdziwiła się i jednocześnie ucieszyła, bo ktoś ocali jej przysmaki od katastrofy. 
Nick Cruickshank jest członkiem rockowego zespołu, który pomimo wielkiego powodzenia, nie jest idealny. Kiedy mężczyzna przyjeżdża do sennego miasteczka, wszystko powoli zaczyna się zmieniać. Zamówienie jego żony, które było niezwykle szalone, miało obrócić jego życie o 180 stopni. W końcu lodziarka tworząca ,,niedoskonałe cudy” miała dostarczyć mu 10 litrów lodów, w dodatku przy awarii prądu.       
Nikt nie spodziewał się, że ich drogi się przetną, a losy połączą. Kilka dni rozwoju wypadków, a ich rutyna zamienia się w wir zdarzeń. Czy to wystarczy, aby ich życie już nigdy nie było takie same?

I tutaj mówię wam z ręką na sercu, że bardzo mnie ta powieść interesowała. Po przeczytaniu kilku rozdziałów wiedziałam, że to nie będzie moja miłość. Styl autora niekoniecznie przypadł mi do gustu. Czytało się wszystko niezwykle topornie i nie mam pojęcia, czy jest to wina autora, czy tłumacza. Wszystkie przemyślenia i pytania bez odpowiedzi wydawały się sztucznie zapychać całą fabułę, nie wnosząc sobą kompletnie nic. Nie było rozwoju wypadków, a wir zdarzeń też się gdzieś zapodział.

Głowni bohaterowie przedstawieni byli dobrze, chociaż ich zachowanie często było bardzo dziecinne. Ci epizodyczni niknęli w tłumie i byli nijacy, co jest przykre, ponieważ bardzo dużo postaci przewijało się na tych kilkuset stronach. O cechach wyglądu zewnętrznego Mileny i Nicka dowiadywaliśmy się poprzez dwojakie narracje. Dwojakie narracje, czyli rozdziały pisane z perspektywy dwóch różnych bohaterów, ale w trzeciej osobie czasu teraźniejszego. Byłoby to bardzo ciekawe, gdyby nie ten nieszczęsny styl pisania. 

Wracając jednak do postaci- myślały one bardzo dużo nad życiem. Nad życiem, jego etapami czy czynnikami otoczenia i jego sensem. Zadawały sobie tysiące pytań, na które rzadko znajdowali odpowiedzi. Jak już je znaleźli- często były bezsensowne. Tych rozmyślań było od groma i powoli stawały się męczące. Na początku książki dało się jeszcze je przeżyć, lecz później miałam ochotę się ich pozbyć z mojego życia.  Uświadomiły mnie jednak o problemach świata i tego, jak szybko i drastycznie się on zmienia. 
Milena, jako człowiek i żywa osoba, była nieco irytująca, ponieważ na pierwszym miejscu zawsze stawiała swoją lodziarnie i ciągle miała głowę w chmurach. Jej rozumowanie często było strasznie zagmatwane i po prostu nieciekawe. Nie mówię oczywiście, że jest złą postacią (a jest bardzo wyjątkową osobą), ale jednak jej zachowanie było trochę egoistyczne i infantylne. 

Sama fabuła książki nie jest czymś wyjątkowym i innowacyjnym (przynajmniej dla mnie). Akcja była znikoma. Czekałam i czekałam, ale się nie doczekałam. Naprawdę liczyłam na tę książkę. Miałam nadzieję, że gdzieś na kolejnej stronie czyha na mnie wydarzenie wow!, ale takowego niestety nie było. I tutaj na pewno nie jest to winą tłumaczenia - autor po prostu nie postarał się z wykreowaniem porządnej i wartkiej akcji. 

Podsumowując- ,,Niedoskonały cud” jest niedoskonały. Lektura ta nie trafiła w moje czytelnicze gusta i nieco się na niej zawiodłam. Było niestrawnie, nieczytelnie i często wręcz irytująco. Andrea De Carlo zaserwował nam coś, w czym równowaga między dobrą pozycją a złą pozycją, została zachwiana. Każdy może oczywiście spróbować i zadecydować czy ,,Niedoskonały cud" naprawdę jest tak niedoskonały, czy jednak skrywa w sobie jakieś plusy, których ja niestety nie odnalazłam.









,,Dlaczego cud jest niedoskonały? Bo jest nietrwały."












                                                                                        *****

       Za książkę dziękuję wydawnictwu ,,Bukowy las". 










//h.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Książkowce , Blogger